niedziela, 25 sierpnia 2013

Od Hitachi'ego


Szedłem drogą wydeptaną, jak mi się wydawało, przez ludzi. Nawet ich lubiłem. No przesadzam, tak powiedzieć nie można, ale mnie ciekawili, ich broń, ich ubranie... Moimi do niedawna jedynymi przyjaciółmi była rodzina jeleni, dwaj bracia. Potem spotkałem człowieka, ale mniejsza z tym. Tak więc, przedemną przebiegł jakiś wilk. Pobiegłem za nim.

(Kto to był?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz