piątek, 23 sierpnia 2013

Od Riaan


Po kolejnym nudnym patrolu postanowiłam coś zjeść. Wracając zauważyłam Lunę czekającą pod moją jaskinią.
-Wreszcie jesteś...
-Coś nie tak? Czy z Zone'm wszystko w porządku? Jak tam nowe wilki?
-Wszystko z Zone'm dobrze, a Jack sobie jakoś radzi. Podobno przybył z "Miasta".
Zamurowało mnie. Miasto to dzika dżungla, którą zamieszkują... Ludzie.
-Proszę na niego uważać. Przypadkiem kiedyś zapuściłam się w miasto i były to najgorsze dni mojego życia. A wiesz co jest w tym najgorsze?- Luna wyglądała na lekko przestraszoną.- Ludzie.
Spojrzała na mnie z nie dowierzaniem. Wszyscy wiedzą, że przez połowa naszych stad żyje w nie woli.
-Co ty na to?

Luna?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz