-Kocham cię!- powiedziała nieznajoma i liznęła Zone'a
-Kto to jest, tato?- zapytałam niepewnie
-Ktoś kogo nie chcę znać.-szepnął mi i krzyknął do wilczycy- Odczep się ode mnie!!! Ja KOCHAM Lunę, NIE ciebie, ROZUMIESZ?- w Zone'nie urodziła się prawdziwa bestia
E tam nie rozumiem tej miłości i w ogóle. Idę sobie poznać wilki, bo jedynie znam Riaan - opiekunkę z watahy. Pobiegłam tam gdzie zaniosły mnie nogi. Byłam obok jaskini jakiegoś wilka.
-Hallo? Czy jest tam kto?
-Tak. Jest. - odpowiedział mi wilk. Był podobny do psa...
-Cześć, jak się nazywasz? - zapytałam go
-Jack.- opowiedział mi tym samym tonem co wcześniej - A ty, nastolato?
-Gold Rain. Mów mi Raining lub po prostu Rain. Przypominasz mi psaaa...
<Jack?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz