środa, 4 września 2013

Od Gold Rain

-Nic, nie szkodzi. - powiedział mój partner
-No to chodźmy.
Szliśmy do Luny, ale nie było jej już. Został sam Jack.
-Hitachi, proszę, przedstaw się Jackowi.

<Hitachi?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz