-Po prostu spaceruję. Może się przejdziemy i opowiesz mi co za tajemnicę skrywasz?
Byłam zdziwiona. Skąd się zorientował, że mam tajemnicę... Riaan? Powiedziała? Nie raczej, nie.
-Skąd ty, wiesz? - zapytałam i nagle przybiegła Riaan i powiedziała, że Susan ma chyba złamany kręgosłup, czy coś. Wziełam Susan do szamana.
-Oj, młoda... Będziesz tu musiała siedzieć 3 czy 4 dni! I nie złamałaś sobie kręgosłupa tylko wysunął ci się dysk. Jak ty to sobie zrobiłaś?
<Susan?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz