Obudziłem się rano i poszedłem na spacer. Nie wiedziałem co ze sobą
zrobić. Nie ma tu nic do roboty. To strasznie żenujące. Tak chodziłem,
chodziłem i natrafiłem na Lunę.
-Cześć, co tu robisz?- spytałem
-Patroluję tereny, a ty?
-Po prostu spaceruję. Może się przejdziemy i opowiesz mi co za tajemnicę skrywasz? <Luna?> |
||
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz