-Ale musisz zauwarzyć jedno!- zacząłem wściekły- Ja szczeniakiem nie
jestem i nigdy nie byłem. A co do tego przeznaczenia- zacząłem się
śmiać- mi są przeznaczone wszystkie piękności. Więc musisz się starać, a
nie używać eliksiru miłości. Zauwarz także że eliksyry miłości nie
wywołują prawdziwej miłości, jedynie zauroczenie.
-Mądry się znalazł! Poprostu nie umiesz wyznawacz uczuć. Ale ja wiem,
że- dotknęła mnie łapą- że pod tym miękkim futrem kryje się wilczek,
szleńczo we mnie zakochany.
<Asteya?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz